Czymże jest radość? Czy to jest dom z basenem, czy może duża rodzina? Pewnie dla każdego radość oznacza co innego. No ale najlepiej to umieć znajdować radość na każdym kroku w swoim życiu. Tak jak ten oto fan Fredrika Ljungberga:
Radość można też mieć z medali, które zbierają Polacy, na przykład medal Tomasza Majewskiego o którym tutaj jego imiennik pisze na swoim blogu.
No więc dzisiaj wstaję, otwieram sobie internet, a tam co? Hiszpańskie zawodniczki udają chinki! Zdjęcie zatytułowały “jesteśmy gotowe na Chiny”. No i zostały posądzone o rasism! Co za absurd! To jak pomaluję się na czarno, albo na czerwono, albo zrobię skośne oczy, to jestem rasistą? Czy może wyrażam w ten sposób sympatię dla osób troszkę tylko z wyglądu innych ode mnie? Dobra, ale możliwe, że wczoraj dziennikarze zabalowali i dzisiaj na kacu takie bzdury wymyślają. Przynajmniej nie ja jeden, ale nawet największe dzienniki też wymyślają bzdury.
No a teraz zagadka: które zdjęcie przedstawia Chińczyków a które Hiszpan:
Jedni siedzą w domu tak jak ja, a inni łażą nie wiadomo gdzie i narażają się na śmierć. Ten post dedykuję właśnie tym ludziom, których chętnie bym poznał: