Drodzy koledzy z CNN, ktorzy wskazaliście najsłynniejsze osoby z Polska. Otóż chciałbym też zainteresować Was postacią Ignacego Łukasiewicza, dzięki któremu wiecie w ogóle co zrobić z tą ropą z Iraku, który to zresztą pomogliśmy jako jedni z nielicznych Wam ustabilizować. Drogi w Iraku zresztą też Polacy budowali, dlatego nie mieliśmy aż takich problemów tam na miejscu.
Zresztą to nie pierwszy raz kiedy pomagamy, już podczas Wielkiej Wojny (jak ją nazywacie) Marcin Rejewski ze swoimi przyjaciółmi rozszyfrował i przekazał Wam informacje o budowie Enigmy, bez których byście nie wygrali wojny.
Whoopi Goldberg jakby poszła do biblioteki z synem to by się dowiedziała że to Mikołaj Kopernik odkrył że Ziemia krąży wokół Słońca, a nie odwrotnie. Już w XV wieku mieliśmy swojego Marina Lutera Kinga czyli Piotra Skargę, którego działalność doprowadziła do powstania w Polsce, zaraz po USA, konstytucji 3 maja. Józef Piłsudski w 1920 zatrzymał bolszewików (czyli prawie jak rosjan) przed ekspansją na Europę, Kazimierz Pułaski walczył u boku Washingtona o niepodległość USA.
Energia atomowa nie istniałaby bez prac Marii Skłodowskiej – Curie, która to dostała nagrodę Nobla za swoją pracę naukową.
Niestety nie mam tutaj miejsca żeby opisywać ich wkład po kolei, ale po co są linki nie? No ale mogę tutaj jeszcze napisać np. o Max Factor urodzonym w Polsce, a którego kosmetyki używacie, o Jacku Karpińskim od którego dowiedzieliście się jak zrobić pamięć komputera.
Możnaby też pisać o Zbigniewie Brzezińskim, który doradzał Waszem prezydentowi ws. bezpieczeństwa i współpracy z Chinami, Tadeuszu Mazowieckim, który walczył o pokój w Jugosławii z ramienia ONZ.
Toć to można pisać i pisać. Więc na razie skończę na tym i może komuś przydadzą się linki do poczytania. Jakby co to tutaj jest jeszcze dużo Polaków znanych.
Dzisiaj doładowałem sobie głowę blogami, na których ludzie piszą o wszystkim co tylko możliwe. Poniżej jest wybór wpisów na blogach które uważam jak zawsze za ciekawe i jak widać już jeden albo nawet dwa blogi pojawił się drugi raz. Może niedługo dodam jakąś stałą kolumnę? Skoro już są blogi z powyżej 100 wpisami to znaczy że jest szansa że będzie to źródło ciekawych informacji np. z Rwandy!:
Gdzie? Co? Jest gdzieś na świecie Państwo policyjne? Nieee….
No, w każdym bądź razie Rosja potwierdziła, że Polska jest 100% celem ich potencjalnego ataku. Ja już dawno tak przeczuwałem, bo jesteśmy ich sąsiadami. No ale co tam ja wiem. W każdym bądź razie trochę głupio pić przed konferencją i zdradzać swoje plany na potencjalną wojnę. Jedni piją podczas meczu, a inni gdy ktoś pertraktuje zbudowanie tarczy.
Teraz powinniśmy zbudować 100 tarcz i postawić 1 000 patriotów! Chociaż tylu patriotów to chyba nie mamy w PL. No ale mamy już z 1 000 fotoradarów. Więc strzeż się Rosjo. Wystrzelisz chociaż jedną rakietę i będziesz musiała ponownie przejść kurs supermocarstwa i to we wszystkich kategoriach! Na ZIŁA też!
Obrazi się na mnie Putin, bo przeczytałem ten artykuł i mam coś do napisania i wcale nie będzie z tego zadowolony.
Więc Panie Putinie, nie mam nic przeciwko Panu, ale pisanie, że Polska zapłaci za krytykę Rosji jest bez sensu. Trzeba zmienić ambasadora! Bo za krytykę się płaci, a jak jest dobra krytyka to dużo. No więc po pierwsze Polsce należy się zapłata za krytykę Rosji! Powinien być Pan, Panie Putinie wdzięczny za krytykę, która może Rosji pomóc! No więc to tyle w temacie mojej wypowiedzi, która jest czym? Tak! Krytyką! W związku z tym ja też liczę na zapłatę sowitej kwoty!
Dobra, dobra. Wiem, że nie będzie zapłaty. Ale błagam! Niech nawet przyjedzie KGB, ale nie chcę zostać pokarany tak jak ten facet, który raczył rozrzucić ulotki na konferencji Putina, zobaczcie sami:
Taka kara by była zbyt wielka za takie małe przewinienie. Ok, więc jednak? Jednak ktoś spojrzy na mnie tak? No to dostanie z wiewiórki:
Ha ha! I co Ty na to Putin? Nie masz szans z wiewiórą.
A jeżeli chcesz dowiedzieć się o co mogło chodzić w konflikcie na Kaukazie, to tutaj masz trochę tekstu na ten temat.
A… i jeszcze miała być pointa:
POINTA: Krytykuję sobie tutaj Putina i w sumie słaba to krytyka, ale jest! A Ty jak chcesz to możesz bez obawy o KGB, o spojrzenie wielkimi oczami i o spojrzenie wiewórki śmiało komentować to co ja tutaj żem wymyślam!
W ogóle doszedłem do wniosku, że nie piszę dobrze i składnie. Muszę czytać częściej co piszę nim to opublikuję. Co o tym myślisz? A no i jeszcze coś chciałem dodać. No że ten… że ten wpis miał być w zamierzeniu taki egoistyczny, jakbym był kimś na kogo mógłby obrazić się Putin, udało się? Czy nie? Napisz w komentarzach!