Blog krewety

Entries tagged as ‘najlepsze’

9 najlepszych wypadków samochodowych

październik 5, 2008 · 1 komentarz

Miejsce 8

Film: Meet Joe Black

Wnioski: Jeżeli uniknąłeś wpadnięcia pod jeden samochód, uważaj! Bo możesz zderzyć się z dwoma. Ta zasada działa dla dowolnej liczby samochodów.

Miejsce 7

Film: Final Destination 2

Wnioski: Jeżeli jedzie przed Tobą naczepa pełna drągów albo ją wyprzedź albo jej nie wyprzedzaj. Ale nie jedź za nią. Zapach świeżej żywicy nie jest tego wart!

Miejsce 6

Film: Down of Dead

Wnioski: Karetka która nie jest na sygnale zawsze przyjeżdża na czas.

Miejsce 5

Film: Final Destination 1

Wnioski: Wchodząc tyłem na ulicę możesz zrobić znajomym keczupową niespodziankę

Miejsce 4

Film: Death Proof

Wnioski: W filmach Tarantino nawet zapięte pasy nie chronią przed śladem opony na twarzy.

Miejsce 3

Film: The Constantine

Wnioski: Na odludziach uważaj na samobieżne, superciche samochody mordercze

Miejsce 2

Film: The Wog Boy

Wnioski: W tanim kinie klasy C nie maluj ust szminką… nawet jak jedziesz limuzyną.

Miejsce 1

Film: Niemiecki ;)

Wnioski: W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć sceny wypadku z filmu niemieckiego. Jak każdy wie Niemcy najwięcej samochodów zużywają na wypadki. Kupują je a później niszczą. Gdyby tylko umieli jeździć tak na codzień jak na tym filmie ;)

Miejsce 0

Film: Matrix 2

Wnioski: Jeżeli jesteś Bratem masz +2 do robienia dobrych scen akcji ;)

Kategorie: Bzdury z odrobiną sensu
Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Podsumowanie 100 ostatnich wpisów

wrzesień 21, 2008 · 1 komentarz

Ten wpis jest setny, więc czas na małe podsumowanie.

Napopularniejsze posty:

Co by było gdyby Wykop istniał w 1543 roku

Polbank tylko w Internet Explorerze

Rady dla obywatela

13 najlepszych filmów z lat 80 i młodości

Syndrom I września

W 2007 roku zbudowano autostradę na 15 minut

Jak widać dużą popularnością cieszą się rzeczy nawiązujące do otaczającej nas rzeczywistości. No i najlepiej się pośmiać z tego wszystkiego. Mam w zanadrzu okołu 30 szkiców następnych wpisów i ciągle nowe pomysły – także ten blog szybko nie padnie! Na pewno nie jest to jednak blog 1 wpisu. I udaje mi się pisać dość regularnie. W tym miesiącu jak na razie tylko 2 dni bez wpisu! To jest postęp!

Linkujące strony:

http://eko.opole.pl/?p=618

http://eko.opole.pl/?p=416

Strona eko.opole.pl jako jedyna linkuje do moich postów! Po 100 wpisach albo prawie nikogo nie interesuje co piszę, albo źle piszę albo nikt nie wie że piszę! Katastrofa! Ale to też potwierdza moją naiwną pewnie teorię, że w Polsce ludzie nie linkują. Sam kiedyś czytałem książkę eksperta że nie należy linkować, bo wtedy użytkownik może uciec ze strony! G… prawda – linki to podstawa Internetu i dlatego ja zawsze i chętnie linkuję. No i pozdrawiam twórców eko.opole.pl. Strona jest bardzo ciekawa i teksty są na poziomie! To nie jest żadna blogaśna strona.

Co myślę o prowadzeniu tego bloga

Podoba mi się! Prowdzę go miesiąc i 3 tygodnie ie jest fajnie. Średnio przypadają 2 posty dziennie. Na początku wydawało mi się dużo. Ale na szczęście życie i Internet daje mi wystarczająco dużo wrażeń pozytywnych, żeby móc się z Tobą nimi dzielić. Mam nadzieję, że mój styl pisania i ogólnie tematyka będzie coraz lepsza i przypadnie Ci do gustu.

I już trochę widzę co mi się najbardziej podoba w blogu. Otóż możliwość dawania:

- linków do ciekawych blogowpisów
- pomysłów na prezenty
- komiksów które wymyślę
- moich chorych pomysłów i skojarzeń

- filmików z YT
- teledysków
- obrazków
- linków do ciekawych artykułów

Także jakby mi się ktoś zapytał: Kreweta, o czym jest ten blog. To bym powiedział mu: aa…. różne ciekawe rzeczy wrzucam. A co uważam że jest wyjątkowe w tym blogu? Pewnie to że jest to jeden z nielicznych blogów ze zdaniami i to nawet czasem złożonymi ;) No i to by było na tyle. Zachęcam do komentowania wpisów na blogu i podawania linków do swoich, bo ja je śledzę i kiedyś mogę nawiązać do Twojego wpisu!

Kategorie: Bzdury z odrobiną sensu
Otagowane: , , , , ,

Najgorsze CV na świecie

wrzesień 2, 2008 · Dodaj komentarz

W związku z tym poradnikiem jak napisać najlepsze CV, które da Ci pracę postanowiłem zaprezentować z kolei najgorsze CV na świecie jako opozycja do tego co jest dobre i lubiane. Czyli poradnik na przykładzie jak NIE zdobyć wymarzonej pracy:

Najgorsze CV na świecie strona 1

Najgorsze CV na świecie strona 1

Najgorsze CV na świecie strona 2

Najgorsze CV na świecie strona 2

Ps. Zdjęcie do CV wziąłem stąd.

Kategorie: Bzdury bez sensu
Otagowane: , , , ,

13 najlepszych filmów z lat 80 i młodości

sierpień 31, 2008 · 3 komentarzy

Dzisiaj pozbierałem wszystkie te fajny filmy, głównie z lat 80, czyli mojej młodości, które zrobiły na mnie wrażenie. Oto i one:

1. Powrot do przeszłości

Wszystkie części tej serii były świetne, a to za sprawą dobrych aktorów i naprawdę dobrych scenariuszy.

2. Beatlejuice

Film o tyle ciekawy, że jest jednym z nielicznych, bezkrwistych filmów osadzonych w konwencji czarnego humoru. No i te piosenki.

3. Flintstones

Akurat wrzucam zabawny kawałek z niemieckim dubbingiem, bo innego nie mogłem znaleźć. Na YT jest więcej wycinków z tego nowego filmu, który nijak się ma do pierwszej ekranizacji Flintstonsów. To to co ostatnio powstało to naprawdę tanie kino najniższej klasy. Ale pierwsza część była znakomita!

EDIT: W związku z uwagą Tami poprawiłem nazwę filmu i zaznaczam, że film ten pochodzi z mojej młodości a nie z lat 80 bo powstał w 1994? Tak? Tak!. Dzięki Tami!

4. Aliens

Tego filmu nie muszę przedstawiać prawda? Świetna gra aktorska, film trzymający w napięciu, dobra ścieżka dźwiękowa. Do tego jeszcze była planszówka nawiązująca do tej gry. Świetne czasy.

5. Indiana Jones

Jeden z filmów, który pokazuje, że popularność niszczy jakość. Ta część była chyba najlepsza z serii, a dalej już tylko odcinano kupony od strategii “nieważne jaki scenariusz, ważne, że na plakacie będzie Indiana Jones”. Warto pamiętać jednak początki tej serii.

6. Shining

Tego filmu akurat w młodości nie oglądałem. Ale że z lat 80 to też go tutaj umieszczam. Przykład thrillera z dobrym scenariuszem i grą aktorską. Klasyka gatunku i niedościgniony wzór. Czy tylko w tamtych czasach aktorzy okazywali emocje?

7. Gremliny

No był taki film i się go oglądało. Czy warto było? Pewnie że tak, film do obejrzenia raz jest ok. Polecam.

8. Terminator

Pierwszy film w którym zobaczyłem jak wygląda wybuch bomby atomowej i dlaczego to jest złe. Pierwszy film też w którym pokazano cyborga. Jeżeli powstanie kiedyś prawdziwy cyborg, to pewnie będzie wyglądał jak Arnold.

No i przy okazji warto też podać link do zabawnej parodii filmu:

9. Ghostbusters

No cóż, seria filmów o grupie trzymającej duchy… za mordy ;) Chciałoby się rzec. Pierwszy film w którym duchy są pokazane w całej okazałości, początek całego cyklu legend miejskich, opowieści późną porą, gier, planszówek i innych zabaw.

10. Top Gun

Świetny film dla osób które jeszcze nie zafascynowały się lotnictwem. Piękne samoloty, wartka akcja, jakiś tam scenariusz, niby tak mało a wystarczy żeby zrobić świetny film, no i jeszcze oczywiście gra aktorska.

11. Never ending story

Taka bajka dla dzieci, ale zabawna i z fajnym motywem muzycznym. Warta obejrzenia? Pewnie. Bardziej niż Troll na pewno!

12. Weird Science

Czyli jeden z całej serii fajnych filmów o naukowcach, nauce itd. Głównie komedii. Niestety nie pamiętam innych tytułów i nie mogę sobie przypomnieć. Jeżeli pamiętacie jeszcze ten nurt z lat 80 – 90 filmów o zabawnych naukowcach albo studentach którzy robią jakieś szalone naukowe rzeczy to dajcie linki w komentarzach proszę.

13. Return of Jedi

Film wspaniały, dający nadzieję na całą serię kolejnych pokazujących oczom to czego wyobraźnia nie potrafi pokazać, a tutaj co? Nic, podobnie jak Jurrasic Park seria która musiała stracić swój blask wraz ze zdobyciem popularności.

Podsumowanie

Czy są jakieś nowsze filmy, które by można było dopisać do tej listy? Nie sądzę, kino teraz polega na powielaniu schematów (o czym piszę w tym poście). Niestety tak działa wygląda teraz ‘warsztat filmu’ , który już zasługuje na nazwę ‘fabryka filmów’. Czego brakuje w ostatnich filmach? Rzeczy niespodziewanych, czegoś co by mnie zaskoczyło, czegoś w fabule co sprawia, że nie jesteś pewny co zobaczysz dalej. Brakuje dobrych scenariuszy z jakimś wątkiem głównym i pobocznym, które trwają przez cały film i które jakoś spajają ze sobą każdą minutę z 1 albo 2 godzin siedzenia w jednym miejscu w kinie. Brakuje też dobrej gry aktorskiej, emocji, pokazywania ludzkich uczuć i zachowań.

Niestety chyba straciliśmy to całe dobre kino na rzecz filmów aspiracyjnych. A o aspiracji w kinie i telewizji możesz posłuchać w tym nagraniu bardzo ciekawym, ale też jakże smutnym. Przypomina to trochę rynek produktów spożywczych. Zamiast dostać dobry, zdrowy sok owocowy dostajemy niesmaczny, zrobiony z substytutów, chemikaliów za tą samą cenę co prawdziwy. A żeby uspokoić konsumentów do takiego soku wrzuca się trochę witamin, żeby taki sok przynajmniej sprawiał wrażenie wartościowego.

Może przypominasz sobie z dzieciństwa albo młodości inne ciekawe filmy, które są warte odnotowania z jakiegoś powodu? Wpisz w komentarzach!

Kategorie: Bzdury bez sensu
Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,