Ostatnio zaniebałem trochę bloga. Wczoraj nie było żadnych wpisów? Ale przedwczoraj był prawda? No nic… zdarza się nawet najlepszym. Dzisiaj weszłem do Internetu i zostałem zaatakowany. Nie mam czasu tego wszystkiego ogarniać. No po prostu tyle rzeczy się działo przez te ostatnie dni, że nie wiem jak to uporządkować wszystko.
Entries tagged as ‘internet’
Nadrabiamy zaległości
wrzesień 7, 2008 · Dodaj komentarz
Kategorie: Bzdury bez sensu
Otagowane: blog, internet, nadrabianie, overflow, za dużo, zaległość
Syndrom 1 września
wrzesień 5, 2008 · 1 komentarz
Dnia 1 września wszystkie dzieciaki poszły do szkół. Podstawówki, gimnazja, licea, technika, zawodówki i tak dalej od 1 września w swoich murach trzymają codziennie przez około 8-10 godzin dzieci/młodzież. No i tak sobie myślę, że to musi mieć swój oddźwięk w statystykach Internetu. No niby chodzi mi szybciej, no ale to żadna wskazówka
.
Dlatego dzisiaj postanowiłem zbadać tą sprawę i sprawdzić oglądalność TOP 100 polskich stron internetowych na przestrzeni ostatnich 7 dni, czyli od 30 sierpnia do 5 września. Poniżej przedstawiam zrzutki wykresów z serwisu alexa.com i wnioski z wykresów.
Podzieliłem strony na 4 rodzaje w zależności od tego jak zmieniła się ich oglądalność z dniem 1 września:
- duży spadek – strony których dzieci nie oglądają w szkole, są zablokowane, albo nauczyciel nie pozwala
- duży wzrost – wzrost oglądalności oznacza zapewne, że dzieci w szkole oglądają te strony na lekcjach informatyki
- mały wzrost / spadek – mała różnica nas nie interesuje, więc te strony pominąłem
- brak reakcji – strony których oglądalność się prawie w ogóle nie zmieniła – oznacza to, że strona nie jest odwiedzana przez dzieci.
Warto dodać jeszcze, że wszystkie strony które zanotowały dużą zmianę dnia 1 września są celem dzieci, a więc jeżeli nie jesteś dzieckiem, to nie powinien Cię dziwić poziom na tych stronach
Natomiast strony, które nie zareagowały, mają więcej użytkowników powyżej wieku szkolnego, więc możesz tam oczekiwać wyższej kultury i poziomu.
No więc do wykresów:
Duży spadek
Na lekcjach ciężko oglądać filmy i słuchać muzyki. Stąd dosyć oczywisty spadek oglądalności serwisów takich jak wrzuta.pl czy youtube.
Ściąganie pirackich gier/programów i filmów też jest trudne w szkole gdzie zazwyczaj są to rzeczy zabronione, zablokowane i za za za… Nie dziwi więc spadek oglądalności torrenty.org oraz potwierdza, że piractwem zajmują się dzieci.
Na lekcjach informatyki też ciężko pograć w jakąś grę, stąd nic dziwnego że takie serwisy jak gry.pl i poszkole.pl zanotowały też drastyczne spadki z dniem rozpoczęcia roku szkolnego.
Oglądanie zdjęć znajomych? W szkole też nie bardzo… nawet bardziej nie bardzo niż filmy czy gry! Takie serwisy jak photoblog.pl i fotka.pl odniosły spadki.
Podsumowując branże: gry online, strony z nielegalnym wszystkim, serwisy ze zdjęciami, filmami i dźwiękiem ucierpiały z powodu dnia 1 września i pewnie chętnie zniosłyby obowiązek uczęszczania dzieci do szkół. Jeżeli chcesz znieść obowiązek szkolny, poproś te portale o poparcie
A teraz zobacz co robią dzieci i młodzież w szkołach / na lekcjach informatyki albo po szkole. Oto odpowiednie wykresy.
Duży wzrost
Trzeba mieć o czym poplotkować w szkole. To może tłumaczyć nagły wzrost zainteresowania plotkiem i innymi serwisami plotkarskimi.
Łatwiej też wytłumaczyć nauczycielowi informatyki, że gra w np. warcaby na kurnik.pl jest rozwijająca, a może po prostu dzieci i młodzież rozgrzewają swój umysł przed następnymi 10 miesiącami nauki?
No i Joemonster - koń trojański TOP 100. Portal w którym zastosowano zabezpieczenie przed dziećmi neostrady w postaci opłaty za założenie konta w tym roku został celem ataku dzieci i młodzieży z dniem 1 września. Czy oznacza to, że ten portal niedługo się spokemonizuje?
Dalsza część przedstawia portale, które nie odniosły żadnej prawie zmiany z dniem 1 września. Oznacza to, że ich użytkownicy to w małej mierze dzieci i młodzież, więc możesz spodziewać się tam wyższego poziomu, albo po prostu starszego poziomu.
Brak reakcji
Cóż, google.pl ma 99% rynku (czy jeszcze nie?) i jest odporne nawet na syndrom 1 września. Podziwiam twórców tej wyszukiwarki za to.
Plemiona - gra internetowa która też jako jedyna uniknęła syndromu 1 września. Na równi z wielkim G. No to czy nie jest to powód do świętowania? W zeszłym roku chyba taki efekt osiągnęła tylko gra Ogame prawda?
No i to nie jest tak, że internet służy do nauki. Wikipedia nie zareagowała na syndrom, ale nie dlatego, że jest odporna, tylko dlatego, że jej użytkownicy to raczej dojrzalsi ludzie. A jak nie dojrzalsi to przynajmniej po okresie szkolnym. Oprócz tego ten wykres pokazuje jeszcze że dzieci i młodzież po 1 września nie rzuciły się od razu do nauki. Na razie się pewnie aklimatyzują.
Wnioski
Jakie są wnioski z powyższych analiz? Dzieci i młodzież z dniem 1 września porzuciła filmy, muzykę, gierki, piractwo, zdjęcia znajomych na rzecz plotek, gier masowych, umysłowych i joemonstera
Nauka dalej jest głęboko w lesie, a jedyną stroną nie opanowaną przez dzieci i młodzież jest wyszukiwarka internetowa
Kategorie: Bzdury bez sensu
Otagowane: alexa, dzieci, edukacja, internet, klasa, młodzież, nauka, oglądalność, rok, rozpoczęcie, rydzyk, statystyki, syndrom, szkoła, uczenie się, wrzesień, zwyczaje
Co by było, gdyby Wykop istniał w 1543 roku
sierpień 23, 2008 · 7 komentarzy
Dzisiaj postanowiłem zrobić mały kolaż w postaci takiej. Otóż co by było gdyby był rok 1543, kiedy Kopernik opublikował swoje dzieło, które dokonało przewrotu kopernikańskiego i zmieniło nasze spojrzenie na świat, a w tym samym czasie istniałby internet? Może to początek jakiejś serii? Może następnym razem wezmę na ruszt inny serwis? Chciałem zostawić nicki autorów komentarzy, które skopiowałem z innych wykopów na Wykopie, ale ostatniecznie zrezygnowałem z tego, żeby nikogo nie urazić.
Mam nadzieję, że mimo moich wątpliwych umiejętności graficznych komuś się spodoba
Wiola:
Nie wyszło to dokładnie tak jak chciałem, no ale jak już wrzuciłem to niech zostanie. Może ktoś kto ma umiejętności graficzne zrobi coś lepszego.
UPDATE:
Ostatnio najbardziej oklepany zwrot “Kopernik była kobietą”. No właśnie była czy był? Tutaj zdania są podzielone:
“Kopernik był kobietą”: 976 stron
“Kopernik była kobietą”: 14 900 stron.
A więc była jest poprawną formą, a niektórzy jednak uważają, że był i że kobietą, co jest samo w sobie sprzeczne. Bo nie można być jednocześnie mężczyzną i kobietą. Miodek o tym nie mówił nie ?
A jeszcze coś. Na tym blogu możecie poczytać o aktualnym Koperniku. Też z Torunia, też zamuje się astronomią i też jest sławny na świecie. Polecam!
Kategorie: Bzdury bez sensu
Otagowane: 1543, astronomia, internet, kopernik, kościół, naukowiec, odkrycie, przyroda, wolszczan, wykop
Wyszukiwarka telefonu
sierpień 20, 2008 · Dodaj komentarz
Masz czasem tak, że zgubisz gdzieś swój nowiusieńki telefon i nie możesz go znaleźć? Że w pobliżu nie ma żadnego przyjaciela, który by zadzwonił na Twój telefon, żebyś mógł go odnaleźć? Ta strona jest właśnie dla Ciebie. Pod warunkiem, że mieszkasz w US albo Kanadzie.Wystarczy podać numer telefonu, a ta strona “puści strzałkę” na twój telefon.
Kategorie: Bzdury z odrobiną sensu
Otagowane: internet, Kanada, komórka, strona, szukanie, telefon, USA, usługa
Co tam panie w Internecie 2: W krainie geeków
sierpień 18, 2008 · 2 komentarzy
A nic Panie, nudy. Ale nie do końca. Bo artyści to się nie nudzą, szczególnie jak mieszkają w ciepłym kraju i wiedzą co zrobić z lodem.
Niektórzy zamiast zajmować się sztuką tworzą zabudowę wnętrz dla geeków, którzy nie tylko że są geekami, ale chcą, żeby ich mieszkania były trochę geekowate też, np. kuchnie. Ale czy prawdziwy geek gotuje sobie?
No, ale nie każdy człowiek jest geekiem. Nie znam takich. Ale pewnie Ty nie jesteś geekiem. No to dla Ciebie też coś mam, otóż kuchnię terenową, dzięki której możesz skorzystać z drzewa na jeszcze jeden sposób!
Na koniec coś dla osób, które zapewnie nie czytają tego bloga i nie zobaczą tego co możesz zobaczyć za chwilę. Nawet dla bezdomnych dzisiaj coś jest. Otóż walka z bezdomnością trwa na wielu frontach, a jednym z nich jest projektowanie stylowego wózka na puszki, który chroni też przed wiatrem. Nowatorski dezajn i rozmach autora buduje. U nas pewnie nie wejdzie to nigdy, z prozaicznego powodu, u nas te kolory nie są w modzie!
Czasem człowiek w życiu lubi coś osiągnąć, ale w ten sposób nie wygrasz nagrody Darwina.
No i na koniec postanowiłem zajrzeć na stronę którą polecał jeden z komentatorów poprzedniego wpisu. Trafiłem na tą stronę, a tam znalazłem wiele ciekawych rzeczy, w tym link do tej piosenki o tym co administratorzy kochają najbardziej. I może tą klasyczną nutą zakończę ten wpis.
Kategorie: Co tam panie w Internecie
Otagowane: bezdomność, budujące, drzewa, geek, gotowanie, interesujące, internet, kuchnia, lód, linki, ludziki, moda, pomoc, zajmujące
25 odcinek
sierpień 16, 2008 · Dodaj komentarz
Tak, tak. o już 25 odcinek tego bloga, który mógł umrzeć śmiercią naturalną tak jak 99% innych blogów po pierwszym wpisie. Ale nie! Żyje! I ma się dobrze! Popatrzmy na statystyki: pierwszy wpis ‘Cześć’ opublikowałem 1 sierpnia 2008. Więc ten blog już istnieje 16 dni! To jest sukces! 16 dni żyje już blog i jeszcze nie umarł. Co wy na to? Tylko problem jest z właśnie… z czytelnictwem. Napisałem już 25 odcinków w 16 dni, ale jeszcze nikt nie wie, że coś takiego jak Blog Krewety istnieje.
A czemu? No bo kto ma reklamować mojego bloga. Ktoś inny na swoim blogu? Każdy pisze blog dla siebie, nie żeby heh.. odsyłać czytelników gdzie indziej. No ale ja taki nie jestem. Lubie odsyłać czytelników do innych blogów, właściwie to czytelników, których jeszcze nie mam! Ale lubie odsyłać, podawać linki do ciekawych wpisów, które znajde, bo to jest fajne wiesz? Wchodzisz sobie na bloga i nie tylko czytasz jak ten głupi, ale patrzysz: o, link! Kliknę sobie i może akurat znajdę coś ciekawszego! O to chodzi w Internecie – hiperlinki! No to jest podstawa w ogóle WWW, no ale pewnie blogi się rządzą innymi zasadami.
Ja się w każdym bądź razie dopiero uczę i nauczyłem się już jednej rzeczy. Jak się narzeka np. na stan autostrad to od razu czytelnictwo wzrasta! Napiszę książkę, która będzie narzekaniem… w 3 częściach: Drużyna Narzekania, Powrót Narzekacza i Dwie Krzywe Wierze! No i nawet na kolejność i te krzywe wierze będzie można narzekać nim się zacznie czytać książkę. No więc taka jest moja refleksja z dzielenia się moimi przemyśleniami publicznie przez okres 2 tygodni i 2 dni! Pozdrawiam i idę spać!
Kategorie: Bzdury z odrobiną sensu
Otagowane: 25, blog, blogosfera, internet, jubileusz, narzekacz, narzekanie, odcinek, statystyki, władca pierścieni
Polemika z mięsożercą
sierpień 10, 2008 · Dodaj komentarz
No i postanowiłem jeszcze popolemizować z mięsożercą. No więc pisze on o mitach o Internecie tak jak ja. Tylko że pisze co innego i wcześniej. No więc zaczynamy.
Mit pierwszy: Spam jest „be” !
No jest be. Dlaczego? Bo gdyby tak policzyć ile czasu człowiek poświęca na: oglądanie reklam w TV, oglądanie reklam na ulicach, w metrze, na budynkach, w sklepach, na opakowaniach, w Internecie, w SMSach, w e-mailach, na stronach i wszędzie, to by wyszło tego bardzo dużo. Pewnie nawet parę lat. No więc. Spam jest be. Nie lubię spamu i jeżeli ktoś chce mi wcisnąć spam, to go banuję. Mam systemy antyspamowe, które działają idealnie, nie dostaję spamu na komórkę i jestem szczęśliwym człowiekiem. Telewizji też nie oglądam. Bo po co. A w Internecie blokuję spam AdBlockiem. Oszczędzam sobie w ten sposób dużo czasu i nie mam sieczki w głowie.
Mit drugi: W netykiecie napisali że nie wolno umieszczać w sieci reklam na forach dyskusyjnych i usenecie?
No niestety u nas jest taki problem, że nie ma za dużo miejsc gdzie by można było napisać o czymś np. o stronie bez spamowania. Normalnie wszędzie do tego są specjalne strony, które są odwiedzane przez osoby, które tego potrzebują. No więc u nas zostaje spamowanie. Ale to nie jest dobre wytłumaczenie na zaśmiecanie Internetu.
Mit trzeci – Ograniczyć dostęp w sieci do treści zabranianych przez prawo.
To, że blokowanie treści takich jest trudne, nie znaczy że nie trzeba tego robić. Na przykład budowanie autostrad też jest trudne np. w Grecji takiej gdzie trzeba przebijać się przez góry to jest trudne. W Polsce bo w Polsce – też to jest trudne. No więc nie zawsze to co jest trudne trzeba porzucać. Nie robią tak w Grecji gdzie budują autostrady. W Polsce akurat ani autostrad nie budują za dużo ani za dużo z ograniczaniem treści szkodliwych nie robią. A szkoda.
Mit czwarty. Wirusy są groźne. Musicie kupić pakiet antywirusowy!
Hehe… zależy dla kogo. Jeżeli posadzisz za komputerem normalnego śmiertelnika, to MUSI on mieć antywirusa i tak dalej. To po prostu wyjdzie taniej niż zamawianie za każdym razem jak coś się zepsuje Informatyka. To jest na przykład gdy znowu dostanie wirusa np. z jakiejś strony o kobietach itp. No więc jak widać, autor trochę tutaj generalizuje i zakłada że wszyscy są tacy jak on. No niestety, nie każdy jest taki mądry, bystry i wspaniały, żeby używać Internetu przez tyle lat i nie złapać wirusa.
Podsumowując, mity przedstawione przez autora nie są mitami i jeżeli się ze mną zgadzasz, to nie zostawiaj komentarza.
Kategorie: Bzdury z odrobiną sensu
Otagowane: internet, mit, mięsożerca, polemika, polska












