Po pierwsze nowy prezent. Nie musisz mieć do tego to co tam jest pokazane, ale wazne że kupisz mini i podkładkę pod mysz i sam/sama zmontujesz taki prezent dla swojego geeka. Także to zaliczam do prezentów na gwiazdkę. Zobacz.
Na gwiazdkę też dobrym pomysłem jest zakup rowera jeżeli ktoś w Twoim otoczeniu nie umie jeszcze jeździć na rowerze. Tylko uwaga! Jeżeli wydaje Ci się że wszyscy umią, możesz się mylić. Osobników, którzy nie umią ciężko wytropić i tu z pomocą nie przyjdzie zaawansowana amerykańska technologia.
Penis i cycki – kolejny fajny prezent na gwiazdkę czyli rzeźba! Rzeźba należy do sztuki, a więc kupując komuś rzeźbę z pitolkiem zostaniesz uznany nie tylko za kulturalnego ale jeszcze obeznanego z kulturą człowieka. A nie że jakiś perwers.
A na koniec jak zawsze czasem piosenka za poleceniem tego blogera. Płytę tego zespołu też możesz podarować na gwiazdkę komuś:
Po co nosić po prostu bransoletkę, skoro można mieć bransoletkę ze zdjęciami i je zmieniać w każdej chwili? Taką to nawet ja bym nosił. A co! Oto ona i kosztuje tylko 25 dolców! Czyli jakieś 50 złotych! To prawie za darmo! Czy to dobry prezent dla dziewczyny?
Niektórzy zamiast zajmować się sztuką tworzą zabudowę wnętrz dla geeków, którzy nie tylko że są geekami, ale chcą, żeby ich mieszkania były trochę geekowate też, np. kuchnie. Ale czy prawdziwy geek gotuje sobie?
No, ale nie każdy człowiek jest geekiem. Nie znam takich. Ale pewnie Ty nie jesteś geekiem. No to dla Ciebie też coś mam, otóż kuchnię terenową, dzięki której możesz skorzystać z drzewa na jeszcze jeden sposób!
Na koniec coś dla osób, które zapewnie nie czytają tego bloga i nie zobaczą tego co możesz zobaczyć za chwilę. Nawet dla bezdomnych dzisiaj coś jest. Otóż walka z bezdomnością trwa na wielu frontach, a jednym z nich jest projektowanie stylowego wózka na puszki, który chroni też przed wiatrem. Nowatorski dezajn i rozmach autora buduje. U nas pewnie nie wejdzie to nigdy, z prozaicznego powodu, u nas te kolory nie są w modzie!
No i na koniec postanowiłem zajrzeć na stronę którą polecał jeden z komentatorów poprzedniego wpisu. Trafiłem na tą stronę, a tam znalazłem wiele ciekawych rzeczy, w tym link do tej piosenki o tym co administratorzy kochają najbardziej. I może tą klasyczną nutą zakończę ten wpis.