No i postanowiłem jeszcze popolemizować z mięsożercą. No więc pisze on o mitach o Internecie tak jak ja. Tylko że pisze co innego i wcześniej. No więc zaczynamy.
Mit pierwszy: Spam jest „be” !
No jest be. Dlaczego? Bo gdyby tak policzyć ile czasu człowiek poświęca na: oglądanie reklam w TV, oglądanie reklam na ulicach, w metrze, na budynkach, w sklepach, na opakowaniach, w Internecie, w SMSach, w e-mailach, na stronach i wszędzie, to by wyszło tego bardzo dużo. Pewnie nawet parę lat. No więc. Spam jest be. Nie lubię spamu i jeżeli ktoś chce mi wcisnąć spam, to go banuję. Mam systemy antyspamowe, które działają idealnie, nie dostaję spamu na komórkę i jestem szczęśliwym człowiekiem. Telewizji też nie oglądam. Bo po co. A w Internecie blokuję spam AdBlockiem. Oszczędzam sobie w ten sposób dużo czasu i nie mam sieczki w głowie.
Mit drugi: W netykiecie napisali że nie wolno umieszczać w sieci reklam na forach dyskusyjnych i usenecie?
No niestety u nas jest taki problem, że nie ma za dużo miejsc gdzie by można było napisać o czymś np. o stronie bez spamowania. Normalnie wszędzie do tego są specjalne strony, które są odwiedzane przez osoby, które tego potrzebują. No więc u nas zostaje spamowanie. Ale to nie jest dobre wytłumaczenie na zaśmiecanie Internetu.
Mit trzeci – Ograniczyć dostęp w sieci do treści zabranianych przez prawo.
To, że blokowanie treści takich jest trudne, nie znaczy że nie trzeba tego robić. Na przykład budowanie autostrad też jest trudne np. w Grecji takiej gdzie trzeba przebijać się przez góry to jest trudne. W Polsce bo w Polsce – też to jest trudne. No więc nie zawsze to co jest trudne trzeba porzucać. Nie robią tak w Grecji gdzie budują autostrady. W Polsce akurat ani autostrad nie budują za dużo ani za dużo z ograniczaniem treści szkodliwych nie robią. A szkoda.
Mit czwarty. Wirusy są groźne. Musicie kupić pakiet antywirusowy!
Hehe… zależy dla kogo. Jeżeli posadzisz za komputerem normalnego śmiertelnika, to MUSI on mieć antywirusa i tak dalej. To po prostu wyjdzie taniej niż zamawianie za każdym razem jak coś się zepsuje Informatyka. To jest na przykład gdy znowu dostanie wirusa np. z jakiejś strony o kobietach itp. No więc jak widać, autor trochę tutaj generalizuje i zakłada że wszyscy są tacy jak on. No niestety, nie każdy jest taki mądry, bystry i wspaniały, żeby używać Internetu przez tyle lat i nie złapać wirusa.
Podsumowując, mity przedstawione przez autora nie są mitami i jeżeli się ze mną zgadzasz, to nie zostawiaj komentarza.
0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.